Problemy etyczne w zawodzie biegłego rewidenta

Na problemy etyczne w zawodzie biegłego rewidenta należy patrzeć bardzo szeroko. Mieszczą się tu zagadnienia reputacji, niezależności, wiarygodności i kompetencji a także określone ekonomiczne (racjonalne) zachowania człowieka. Problemy etyczne (pojawiające się podczas badania sprawozdań finansowych i innych usług atestacyjnych) wyjaśnia najtrafniej teoria agencji i asymetrii informacji (Jensena/Mecklinga) i opisany w niej konflikt interesów. Zgodnie z tą teorią zasadniczym elementem obustronnego zobowiązania właściciel – agent jest kontrakt. Kontrakt ów opiera się na zasadzie, że osoba zatrudniona na jego podstawie zobowiązuje się do wykonywania określonych zadań, a właściciel zobowiązuje się do wypłaty wynagrodzenia. Jednym z wniosków teorii agencji jest tzw. obustronna zbieżność interesów (otrzymywane przez agenta wynagrodzenie jest sprzężone z wynikami, które satysfakcjonują właściciela). W przypadku usługi atestacyjnej wynik pracy biegłego rewidenta nie zawsze może być zbieżny z interesem właściciela – stąd wynika konflikt.

Biorąc powyższe pod uwagę wartość usługi atestacyjnej winno wynikać jedynie z reputacji samego biegłego rewidenta a nie być efektem kosztów wykonanej pracy. Wynagrodzenie za pracę biegłego rewidenta nie powinno być wynikiem konkurencji rynkowej, a szczególne zabieganie o nowych klientów poprzez obniżanie stawek powinno być co najmniej źle postrzegane, a nawet prawnie zakazane. W większości krajów (podobnie w Polsce) już zrozumiano, że nadzór nad jakością pracy biegłych rewidentów jest rzeczą zbyt istotną, by odbywał się w ramach środowiska zawodowego. Należy jednak w przyszłości rozważyć rozszerzenie nadzoru państwowego (wprowadzenie regulacji prawnej) na kwestie wynagrodzenia za usługi atestacyjne.

Równie niepokojącym jak kwestie wynagrodzenia jest wskazana przez Madison Marriage and Jonathan Ford  w Financial Times (9 wrzesień 2018) w artykule „An illusion of choice: the conflicts that mire the audit world” praktyka przeprowadzania audytów przy minimalnych kosztach przez niedoświadczony (niekompetentny) personel. Stąd wniosek, aby zasada wykonywania każdej czynności rewizji finansowej pod bezpośrednim nadzorem biegłego rewidenta (niekoniecznie kluczowego) była standardem w każdej firmie audytorskiej.

Kolejnym problemem etycznym wg Pani prof. Empson (wspomniany wyżej artykuł) jest konflikt pomiędzy wykonywaniem przez firmy audytorskie samych audytów oraz innych usług konsultacyjnych czy księgowych. Prawo nakazujące tworzenie firm „tylko audytorskich” jest zdaniem Pani profesor jedynym realnym rozwiązaniem.